Egzotyczny masaż bambusem uspokaja i wycisza, a dzięki działaniu drenującemu skutecznie wspomaga kurację antycellulitową i poprawia kondycję skóry. Jak wygląda zabieg?
Przebieg zabiegu
Akcesoriami wykorzystywanymi w czasie masażu są bambusowe pałeczki różniące się średnicą i długością. W czasie trwania zabiegu następuje przejście od większych do mniejszych pałeczek, tak aby stopniowo przenosić uwagę na coraz mniejsze partie ciała. Przed rozpoczęciem masażu pałeczki są oczyszczane, dezynfekowane i – ewentualnie – podgrzewane.
Relaks i drenaż
Masaż pałeczkami bambusowymi powinien zainteresować osoby żyjące w ciągłym stresie, potrzebujące chwili relaksu i odprężenia. Dlaczego? Rolowanie i ugniatanie doskonale rozluźnia i likwiduje napięcie mięśni. Przyjemne doznania potęguje dodatkowo podgrzanie pałeczek oraz zastosowanie aromatycznych olejków i łagodnej muzyki. Po kilku wizytach w salonie można zauważyć również inne działanie masażu – redukcję cellulitu, wymodelowanie problematycznych obszarów, a więc pośladków i ud, oraz ujędrnienie skóry. Masaż bambusem pobudza bowiem krążenie krwi i limfy, a więc dotlenia skórę, poprawia jej koloryt i kondycję, likwiduje zastoje i obrzęki, wspomaga usuwanie toksyn. Uwaga terapeuty skupia się również na spodach stóp, w czasie masażu wykorzystywane są więc elementy refleksoterapii. Podobne efekty uzyskamy na drodze masażu specjalnymi miotełkami bambusowymi. Duże miotełki stosowane są w czasie masażu ciała, małe natomiast przy masażu twarzy.
Dla kogo?
Masaż pałeczkami bambusowymi polecany jest przy przemęczeniu, chronicznym stresie, braku energii. Wskazany jest osobom, które odczuwają bóle pleców wynikające z ciągłego napięcia mięśni. Seria zabiegów będzie pomocna również w kuracji antycellulitowej. Zabiegowi możemy poddać się w gabinetach spa, a godzina masażu to koszt około 150-200 zł.
Małgorzata Przybyłowicz
Komentarze (0):