Zarezerwuj termin
(najbliższy wolny: 5 Luty 2012, 18:00)

Przygotuj skórę do lata

Późna wiosna to najwyższa pora, aby zadbać o skórę, która po zimie jest w nie najlepszej kondycji. Zbliża się bowiem lato, a więc czas sukienek, szortów i strojów kąpielowych. Jak przygotować skórę do letniego plażowania?

Od zewnątrz
Złuszczanie i nawilżanie to dwa najważniejsze zabiegi pielęgnacyjne, które dodadzą blasku zmęczonej i poszarzałej skórze. Suchego i zrogowaciałego naskórka możemy pozbyć się, wykonując regularnie peeling. Pomogą nam w tym rękawice (z sizalu bądź z luffy), peelingi gruboziarniste do ciała lub żele peelingujące. Żel peelingujący pod prysznic zawiera złuszczające mikrogranulki i ujędrniające składniki, np. kofeinę, wyciąg z alg, sól morską. Peeling stosujemy 2 razy w tygodniu, natomiast żel nawet codziennie. Szczególną uwagę zwróćmy na łokcie i kolana.

 

Odświeżona i wygładzona peelingiem skóra z łatwością wchłonie aktywne składniki zawarte w balsamie, mleczku czy oliwce. Przy bardzo suchej skórze możemy sięgnąć po naturalne oleje roślinne, które odbudowują płaszcz hydrolipidowy, przywracając elastyczność i zapobiegając utracie wilgoci. Odpowiedni będzie między innymi olej arganowy, olej jojoba czy olej ze słodkich migdałów. Oleje te najlepiej stosować w postaci masek, masażu bądź jako dodatek do balsamu. Jeśli lato chcemy przywitać lekko przyciemnioną skórą, możemy sięgnąć po samoopalacze lub balsamy brązujące. Nie zapominajmy jednak, że opalenizna uzyskana w ten sposób nie chroni skóry przed promieniami UV. 

Od środka
Równie istotne jest odżywienie i wzmocnienie skóry od wewnątrz. W naszej diecie powinny znaleźć się owoce i warzywa, nie tylko z uwagi na zawartość witamin i minerałów niezbędnych dla odpowiedniej kondycji skóry, ale przede wszystkim ze względu na obecność przeciwutleniaczy. Przeciwutleniacze chronią nasz organizm przed atakiem wolnych rodników, a więc między innymi opóźniają proces starzenia się i powstawania zmarszczek. A jednym z winowajców zwiększających liczbę wolnych rodników jest właśnie promieniowanie UV.

 

Do antyoksydantów zaliczamy między innymi witaminy C i E, karotenoidy i polifenole. W naszej diecie powinniśmy uwzględnić przede wszystkim likopen, należący do wspomnianych karotenoidów. Dlaczego? Badania potwierdzają, że związek ten zwiększa odporność skóry na działanie promieni słonecznych i wzmacnia jej siły ochronne. Regularne (!) spożywanie produktów zawierających likopen zapewnia skórze ochronę na poziomie SPF 1.3. Oczywiście mimo to należy stosować kremy z filtrami. Likopen znajdziemy głównie w pomidorach i jego przetworach. Dużą popularnością cieszą się suplementy z beta-karotenem. Powinniśmy jednak zachować ostrożność, gdyż badania sugerują, że suplementacja tym związkiem może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka płuc u osób palących. Bez obaw możemy natomiast sięgać po jego naturalne źródła, a więc marchew, czerwoną paprykę, pomidory, brzoskwinie, morele.

Uważaj na słońce!
Przed udaniem się na urlop zróbmy przegląd w kosmetyczce i apteczce, gdyż niektóre preparaty mogą zwiększać wrażliwość skóry na promienie UV i wywoływać reakcje fotoalergiczne. Słońca należy unikać podczas stosowania preparatów z retinoidami i kwasami AHA. Podobnie w przypadku niektórych leków, np. antybiotyków, leków przeciwdepresyjnych czy beta-blokerów. Przed wyjściem na plażę w razie konieczności zażyjmy lek przeciwbólowy z paracetamolem – niesteroidowe leki przeciwzapalne (np. z ibuprofenem) mogą działać fotouczulająco. Reakcję fotouczulającą może wywoływać również… dziurawiec. Zrezygnujmy więc w ziołowych herbatek i leków. Latem nie należy przeprowadzać zabiegów z zastosowaniem kwasów i lasera. Zabiegom tym najlepiej poddać się jesienią lub wczesną wiosną.

 

 

Małgorzata Przybyłowicz