Zarezerwuj termin
(najbliższy wolny: 19 Maj 2012, 06:00)

Szminki bez tajemnic

Każda kobieta ma przynajmniej jedną. Kolorową lub pielęgnacyjną, skromnie schowaną w kieszeni torebki, dobraną do ubrania, makijażu, okazji, a nawet osobowości. Nie zawsze jednak potrafimy znaleźć taką, jakiej szukamy, bowiem szminka szmince nierówna…

Doskonale znane każdej kobiecie są szminki klasyczne, o bardzo niskiej zawartości pigmentu – zazwyczaj 5 proc., których głównym zadaniem jest nawilżenie i pielęgnacja spierzchniętych, skłonnych do wysuszania ust. Dzięki zawartości składników odżywczych i filtrom chroniącym przed wpływem szkodliwych promieni słonecznych zapobiegają pękaniu ust i sprawiają, że stają się odporniejsze na uszkodzenia i warunki pogodowe. Najczęściej używa się ich zimą lub latem, kiedy usta są najbardziej narażone na wysuszenie i pękanie, jednak należy pamiętać, że tylko systematyczna, a więc całoroczna pielęgnacja ust pozwoli zachować im piękny i zdrowy wygląd.

Dla wielbicielek wyrazistego makijażu zaleca się używanie szminek opalizujących, zawierających pigmenty odbijające światło. Pasują na imprezy, zalecane są szczególnie szatynkom i kobietom o wąskich ustach, które dzięki blaskowi szminki będą wydawały się większe. Podczas używania takich szminek należy pamiętać, że każde perłowe kosmetyki dodają lat, a nie każdemu może zależeć na takim efekcie…

Szminki pudrowe będą alternatywą dla tych pań, które wolą bardziej stonowany look. Dzięki dużej zawartości pigmentu mają wyraziste kolory, ale substancje matujące sprawiają, że usta nie wyglądają na krzykliwe. Są eleganckie i dodadzą szyku każdej wieczorowej kreacji. Polecane paniom o pełnych wargach, których nie trzeba dodatkowo powiększać.

Marzeniem każdej kobiety jest szminka, której trwałość powoli cieszyć się idealnym makijażem przez kilka godzin. Takie szminki – dostępne na rynku kosmetycznym – zawierają dużo więcej pigmentu od tradycyjnej szminki, nie rozmazują się i są odporne na ścieranie podczas spożywania jedzenia czy pocałunków. Niestety – coś za coś. Szminki o przedłużonej trwałości wysuszają usta, ponieważ są pozbawione substancji nawilżających.

Jeżeli drażnią nas wszechobecne odciski ust – na szklankach, sztućcach, męskim kołnierzyku… powinnyśmy zdecydować się na pomadkę niepozostawiającą śladów, tzw. szminkę on-transfer. Zawarte w niej lotne silikony pokrywają usta cieniutką warstwą ochronną, która utrzymuje pigment (jego zwartość w tego typu szminkach również jest wysoka) na swoim miejscu. Niestety stosowanie szminek non-transfer może nieść za sobą uczucie dyskomfortu – ściągniętych, wysuszonych warg pokrytych szminkową skorupą. Ale cóż – może warto pocierpieć?

Szminka w płynie to opcja dla całkiem niezdecydowanych! Intensywność koloru szminki, efekt błyszczyka, a trwałość – do wyboru. Jeżeli pędzelek lub gąbeczka do malowania wydają nam się bardziej przyjazne, niż pomadkowy sztyft, z pewnością powinnyśmy wybrać właśnie taki rodzaj szminek.

Szminki z „efektami specjalnymi” – powiększające usta, nabłyszczająca, chłodząca, antystarzeniowa, o smaku truskawek, czekolady… Czego tylko dusza zapragnie. Jeśli więc zwykła szminka to dla nas za mało, a nasze usta mają nęcić nie tylko głębią soczystego koloru, ale również owocowym zapachem lub olśniewającym blaskiem – czas na poszukiwania specyfiku, który spełni każde nasze oczekiwania. A w świecie szminek i pomadek na pewno taki znajdziemy.

Warto wypróbować:
- Eveline, Aqua Platinum (Pomadka ultra-nawilżająca) (ok.9zł)
- Chanel, Rouge Coco Hydrating Creme Lip Colour (Szminka nawilżająca) (ok.150zł)
- Avon, Anew Beauty, Lip Plumping Color (Szminka powiększająca usta) (34,90zł/3,6g)
- L'Oreal, Glam Shine Juice (szminka w płynie) (33zł/6ml)
- Oriflame, Giordani Gold, Rouge Future (Szminka do ust z kompleksem antystarzeniowym) (37zł/4g)


Roksana Ziora