jakiś czas temu miałam strasznie zniszczone włosy i w sumie sama sobie byłam winna,bo ciągle używałam prostownicy. pomogła mi maska Wax,którą można kupić w aptece. nakłada się ją na włosy,na to folia i ręcznik. najlepiej jeszcze podgrzać taki "turban" suszarką,bo wtedy maska lepiej działa.po miesiącu regularnego stosowania, czyli tak z 2 razy w tyg,włosy były jak nowe
